RELACJA ROWEROWA Z MAŁOPOLSKIEGO SZLAK WG VELO MALOPOLSKA

Jesień to dla mnie zdecydowanie najlepsza pora na zaglądnięcie sobie podczas jazdy do winnic. Tu mały przykład jak wpleść sobie w gravelowy lub szosowy klasyk wokół jeziora Rożnowskiego kilka miejsc, gdzie nie tylko można w tym okresie skosztować najpyszniejszych w tym momencie kiści, ale też i pogapić się przy tym na widoki typu ośnieżone Tatry wyłaniającymi się zza jesiennych Pogórzy. 

Ja się zasiedziałem za długo kontemplując babie lato w Winnica Gródek , Winnica ZawadkaWinnica Na Dziole , ale w komentarzu znajdzie linki do wydłużonej wersji o jeszcze dwie kolejne Winnica Nowizny i Winnica Siedlisko Raj (wersje pod gravela i pod szosę). 

Na razie są to propozycje dla minimum średnio-zaawansowanych (lub posiadających e-bika), bo zarówno pod same winnice jak i miedzy nimi trzeba trochę podjechać. Kto wie czy się w okolicach jeziora Rożnowskiego nie pozmienia trochę w przeciągu najbliższych lat, bo i właściciel hotelu Heron ma plany na rozbudowę linii brzegowej jeziora, jak i Tauron przebąkuje coś o budowie elektrowni szczytowej w okolicach zapory w Rożnowie / Ostrej Góry. Wszystko to może być szansą (ale i zagrożeniem) na pchnięcie do przodu również i łatwiejszych tras rowerowych w tych okolicach.

Jakby ktoś nie był świadom, to mamy w Małopolsce największą ilość winnic w Polsce. Wplecenie ich sobie w rowerowe wycieczki nie stanowi większego problemu, wystarczy się rozejrzeć po mapie. Odsyłam tu ponownie do przewodnika ze zbiorem gotowców takich wycieczek po Małopolski Szlak Winny, z który po raz kolejny mam przyjemność współpracować.


RELACJA

Wersja gravel, w której jedziemy przez największy na świecie kamienny most wybudowany rękami jednego człowiek (Most Jana Stacha) i wspinamy się na Ostrą Górą gdzie polecam odbić i zajrzeć na tzw. Piaskową skałę skąd bywają widoki na zaporę w Rożnowie.
https://ridewithgps.com/routes/41069510

Wersja pod szosę
https://ridewithgps.com/routes/41069604

Odsyłam też do przewodnika ze zbiorem gotowców takich wycieczek po Małopolski Szlak Winny

https://narowery.visitmalopolska.pl/…/malopolski-szlak… 

Widoczki na Tatry na dojeździe w Zbyszycach do Winnica Gródek

Jesień na winnicach najpiękniejsza!
Winnica Gródek

Najlepszy winny pitstop na obecnie „objazdowym” śladzie #VeloDunajec / #EuroVelo11.
https://narowery.visitmalopolska.pl/pl_PL/velodunajec
Kto wie jak to kiedyś te trasy pójdą (czy tym brzegiem jeziora, pod winnicą, czy też tym drugim wzdłuż „nowej” DK75), ja w każdym razie dla tych widoków & smaków i tak będę tu często zajeżdżał.

Widoki z tarasu Winnica Gródek

Widoki na jezioro z Winnica Zawadka też są niezłe

Pod Winnica Na Dziole trzeba trochę pogravelować pod górkę, ale klimat tej winnicy warty jest chwilowego wysiłku

Widoczki na Zamek Tropsztyn z okolic kładki nad Dunajcem Tropie – Witowice

Kładka w jesiennych barwach to jest sztos, no i zagrała nawet w filmie dzięki swojej malowniczości. Natomiast jeśli miałby to być kiedyś kluczowy element VeloDunajec, to potrzeba jej pilnego odświeżenia, bo dziury solidne w deskowaniu.
W każdym razie „objazdowy” gpx VeloDunajec nie prowadzi po tej kładce, promie i ruchliwym kawałku DK75, tylko górą, przez Habalinę

Tama w Rożnowie, szkoda że od zawsze zamknięta do zwiedzenia. Kto wie czy nie będzie tu zmian w najbliższych latach
https://www.starosadeckie.info/…/w-roznowie-tauron-ma…/

Barka w Tabaszowej jak stała tak stoi na brzegu 🙂 Jak ktoś jest jej ciekawy, to bardzo polecam zjazd do tego miejsca z wersji gravelowej.

Odnowiona DW975 między Bartkową a Gródkiem ma nawet ciągi pieszo-rowerowe, ale poza lokalnym użyciem dla letników to nie ma to jak na razie większego znaczenia dla VeloDunajec / EV11.

Widoki na Winnica Gródek z drugiego brzegu (Białawoda)

Oprócz winnic to jedzie się też na śladzie przez liczne sady. Białawoda.

Między winnicami jeździ się tak. Pogórze Rożnowskie pełne jest takich wąskich, często betonowych dróżek (ze względu na nachylenia).

Jeden z moich ulubionych fragmentów Tęgoborze – Znamirowice

Okolice jeziora Rożnowskiego wzbogacają się o nową infrę rekracyjno-wodniacką, ale brakuje do pełni szczęścia jeszcze trasy wzorem VeloCzorsztyn

Kto wie czy plany właściciela hotelu Heron Live Hotel nie zmienią tu trochę krajobrazu linii brzegowej (z trasą rowerową?) Zobaczymy. Sam jestem ciekawy co z tych planów wyjdzie.
https://businessinsider.com.pl/…/kolejna…/5nhywqq

Ze starego mostu na DK75 pozostał tylko przyczółek zamieniony w punkt widokowy na nowy most i Pogórza. Kto wie – może kiedyś będzie tu ważny punkt dla tzw. Pętli Sądeckiej ciągnącej się od Starego Sącza po obu brzegach Dunajca?

Gravelowy podjazd pod Ostrą Górą bywa betonowy i szutrowy. Kto wie czy plany na elektrownię szczytowo-pompową nie pozmieniają tu trochę w krajobrazie. Czyżby szykowała się tu miejscówka podobna do góry Porąbka-Żar?
https://www.dts24.pl/w-roznowie-ma-powstac-gigantyczny…/

Relacja pochodzi z dnia 13 października 2022 r. 

Relacja powstał we współpracy z Gorczańską Organizacją Turystyczną w ramach programu "Małopolska Gościnna" realizowanego przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego.
Przewiń do góry