WINNICA GAJ

Andrzej Barański
ul. Latochówki 5
32-031 Mogilany

WINNICA ZOSTAŁA WŁĄCZONA DO MAŁOPOLSKIEGO SZLAKU WINNEGO W 2014 R. 

Winnica położona jest w miejscowości Gaj koło Mogilan, kilka kilometrów na południe od granic Krakowa. Znany krakowski przedsiębiorca Andrzej Barański kupił tu niegdyś stary drewniany dom z ogromnym ogrodem i w 2004 roku posadził przy nim parę rzędów winorośli. Z czasem uprawa ta rozrosła się do obecnej powierzchni kilkudziesięciu arów. Na łagodnie nachylonym północnym zboczu o gliniastej glebie posadzono tu odmiany kay gray, bianca, aurora, rondo, regent, pinot noir, jutrzenka, praire star, swenson red, geneva red i wiele innych. Są one uprawiane metodą organiczną, bez stosowania chemicznych oprysków i nawozów sztucznych.

Obok winnicy powstała także imponująca – jak na tak niewielką skale produkcji – zagłębiona w zboczu kamienna piwnica. Jej stylowe, wyłożone czerwoną cegłą wnętrze służy do wyrobu i leżakowania wina, a także mieści obszerną salę degustacyjną zdolną pomieścić kilkadziesiąt osób.

Po latach prób pan Andrzej (któremu w winnicy i piwnicy pomaga dziś córka Maria) zdecydował się produkować wyłącznie wina musujące, wytwarzane starą metodą pierwotnej fermentacji w butelce (tzw. méthode ancestralne), tak jak robiona szampana trzysta lat temu. Są to wina kupażowane z kilku szczepów, fermentowane na dzikich drożdżach, nie siarkowane, nie klarowane i nie filtrowane, które wpisują się w bardzo modny obecnie na świecie nurt „naturalnego winiarstwa”.

Ta część winnicy do dziś pozostaje integralną część przydomowego ogrodu, a obok niej znajduje się kolekcja starych odmian drzew owocowych oraz organiczna uprawa warzyw. Natomiast w 2016 roku powstała nowa część winnicy na specjalnie w tym celu zakupionej działce, znajdującej się kilkaset metrów od domu państwa Barańskich.

Ta nowa plantacja o powierzchni około 60 arów położona jest na łagodnym południowym zboczu, na wysokości około 300–310 metrów n.p.m. Zostały na niej posadzone odmiany solaris, muscaris, johanniter, seyval blanc, la crescent, saint pepin i chardonnay na wina białe oraz regent, rondo, cabernet cortis i pinot noir na wina czerwone. Eksperymentalnie też na skraju winnicy posadzono kilka winnych krzewów obok sadzonek wiązów, w taki sposób aby winorośl wzrastała razem z drzewem a później się po nim pięła. Taki sposób prowadzenia winorośli opisywali starożytni autorzy, a dzisiaj jeszcze spotyka się takie rozpięte na drzewach winne latorośle w niektórych miejscach we Włoszech i w zachodniej Gruzji.

Poza winem w gospodarstwie tym powstają także znakomite cydry ze starych odmian jabłek, a także najróżniejsze nalewki owocowe, które długo leżakują w piwnicy. W najbliższym czasie właściciele nie zamierzają sprzedawać swojej produkcji, ale chętnie ugoszczą zainteresowanych kieliszkiem wina i szklaneczką cydru.

 

 

Fot. Wiktor Chrzanowski

Winnica słynie przede wszystkim ze swoich czerwonych win, wyrabianych ze szczepów leon millot i marechal foch. Te nieco już dziś zapomniane, stare francuskie krzyżówki nie są zbyt wysoko cenione przez współczesnych winiarzy i – pomimo wysokiej odporności na mróz i choroby – nawet u nas zastępuje się je innymi odmianami. Marek Górski udowadnia, że można jednak z tych szczepów uzyskać świetne wina. Dużą klasę pokazuje zwłaszcza tutejszy leon millot, który regularnie zdobywa medale na polskich i zagranicznych konkursach (odmianę tą niegdyś nazywany we Francji docteur du vin – „lekarz wina” – gdyż była w stanie poprawić kolor i strukturę każdego czerwonego trunku).

Fot. Tomasz Wajda

Na wina białe uprawia się tu również odporne krzyżówki, jak aurora, seyval blanc, kristaly i swenson red, a także swojską jutrzenkę, z których powstaje jeden kupaż. W najnowszej części winnicy posadzono także krzewy regenta i solarisa, jednak trzeba jeszcze poczekać na ich pierwszy plon. Państwo Górscy dopinają formalności związane ze sprzedażą swoich win. Tymczasem przygotowali wygodne miejsce do degustacji w przebudowanej niedawno na winiarnię starej stodole. Ich gospodarstwo, położone przy turystycznym szlaku, zaledwie trzy kwadranse spacerem od tłumnie odwiedzanego centrum Ojcowa, ma dużą szansę stać się lokalną atrakcją enoturystyczną. 

Fot. Wiktor Chrzanowski

Winnica Krokoszówka Górska znajduje się na trasie ZE SŁOŃCEM I WIATREM PRZEZ JURAJSKIE WINNICE więcej o trasie »

Wykonanie: Tomasz Wajda VisionSky na zlecenie Gorczańskiej Organizacji Turystycznej

Muzyka: BenSound

Przewiń do góry